Wczoraj zatankowałem do pełna i po wyjechaniu ze stacji auto zaczęło dziwnie pracować, a po chwili już w ogóle nie chciało odpalić. Nie mam dużego doświadczenia z mechaniką i nie wiem, czy to kwestia paliwa, filtra czy może czegoś poważniejszego. Szukając informacji trafiłem na opis możliwych przyczyn takiej sytuacji tutaj
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
i część objawów bardzo pasuje do mojego przypadku. Zastanawiam się, czy w takiej sytuacji lepiej od razu wzywać lawetę, czy próbować jeszcze coś diagnozować na miejscu. Może ktoś miał podobnie po tankowaniu i podpowie, od czego najlepiej zacząć.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
i część objawów bardzo pasuje do mojego przypadku. Zastanawiam się, czy w takiej sytuacji lepiej od razu wzywać lawetę, czy próbować jeszcze coś diagnozować na miejscu. Może ktoś miał podobnie po tankowaniu i podpowie, od czego najlepiej zacząć.